POV Roxanne
Rocco prowadził vana do miasta; miał zamiar mnie wysadzić pod sklepem z farbami, a potem zabrać Blade po zakupy, by dokupiła to, czego Gidget nie wzięła i jeszcze trochę. Pokazała mi listę tamtej nocy, po tym, jak pochłonęła wszystkie lody, jakie miałam. Ceremonia miała być piękna i nie musiałam wprowadzać żadnych zmian w jej ustaleniach – wszystko było perfekcyjne.
Ale Gidget dziś ran
















