Rocco POV
Potrzebując cichego i ustronnego miejsca, by porozmawiać z Gripem, zaprowadziłem go do swojego pokoju, podszedłem do minilodówki, wręczyłem mu piwo, wziąłem dwa kolejne, a następnie wyprowadziłem go na mały balkon, gdzie miałem dwa krzesła.
Siedzieliśmy przez chwilę, wpatrując się w teren klubu i po prostu popijając piwo. Grip skończył jedno, a ja podałem mu następne. Nie był jeszcze got
















