Rocco POV
Cieszę się, że Rox nie narzeka zbyt często na to, że ją noszę. Uwielbiam ją trzymać, a dzięki temu mogę zatrzymać ją w ramionach o wiele dłużej. I to bez względu na docinki chłopaków i okazjonalne przypominanie przez Rox, że ma dwie nogi.
W biurze nie było tak źle. Nie sądzę, by byli przygotowani na huragan o imieniu Roxanne; wyglądali na lekko wstrząśniętych, kiedy skończyła mówić. Chyl
















