Perspektywa Cassii
Syreny wciąż wyją w długich korytarzach, ale żadni inni strażnicy się nie pojawiają. Może ci, którzy przetrwali, postąpili mądrze i uciekli, a może po prostu zamykają obiekt z zewnątrz, próbując mnie uwięzić. W tej chwili nie mogę powiedzieć, by w ogóle mnie to obchodziło.
W prawo, powiedziała ta dziewczyna. Kiedy korytarz się rozwidla, skręcam w tę stronę i przechodzę przez wąs
















