POV Cassii
Niepokój Voktora parzy mnie swoją siłą. Chcę mu powiedzieć, że wszystko jest w porządku, że nie ma powodu do zmartwień, ale nie wiem, czy to prawda. On myśli, że wie o mnie wszystko, i w pewnym sensie to prawda: jest świadomy wszystkiego, na co ja sama pozwalam sobie świadomie przyzwolić. Ale są też inne rzeczy, rzeczy pogrzebane, o których wolałabym, żeby nigdy się nie dowiedział. Dopi
















