POV Cassia
Głos Voktora w mojej głowie wyrywa mnie ze snu: Jeśli zapytają, zostałaś zneutralizowana. Nie ruszaj się zbyt szybko, nie reaguj na nic, na co człowiek by nie zareagował. Rozumiesz?
Tak – odpowiadam. On się boi, czuję to. Czy ja też powinnam się bać?
Zanim zdążę w ogóle zapytać, do celi wchodzi grupa zamaskowanych mężczyzn w pełnym rynsztunku szturmowym. Ich twarze są ukryte za hełmami,
















