Cora
Całą noc leżałam w łóżku, wpatrując się w sierp księżyca. Spanie w pokoju sąsiadującym z pokojem Vandera już samo w sobie mnie rozpraszało, zwłaszcza że dzieliła nas tylko ściana. Ilekroć zamykałam oczy, by zasnąć, słowa Vandera odbijały się echem w moich myślach, raz za razem.
„Między mną a Esme nic nie ma”.
„Jesteśmy narzeczonymi tylko na papierze”.
„Esme mnie nie kocha, a ja nie kocham Esm
















