Vander
– Vander, Cora zabrała dzieci i teraz nie ma jej nigdzie w sali ani w hotelu! – Torin wpadł na taras z prędkością błyskawicy, dysząc po biegu; jego serce waliło szaleńczo z powodu porażki w upilnowaniu Cory. – Myślę, że uciekła z dzieciakami... – Nagle urwał, zauważając u mnie brak spodziewanej agresywnej reakcji na wieść o ucieczce Cory. Nieświadomie podążył za moim wzrokiem w dół, przed h
















