Cora
"Ja... jest mi niewymownie przykro, ale zabraliśmy dzisiaj dzieci na wycieczkę, a Kian i Kyra zniknęli!"
Gdy tylko to powiedziała, wdusiłam z szoku pedał hamulca i niemal wrzasnęłam do słuchawki: "Co to do cholery znaczy, że zniknęli?!"
"Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Byli z nami przez cały czas, a teraz nigdzie ich nie ma", wyjaśniła w panice.
Serce podeszło mi do gardła, a w głowie na se
















