Dax poczuł na sobie ciężar zaskoczonych spojrzeń wszystkich obecnych, gdy tylko prawda o jego tożsamości wyszła na jaw, ale to płonący wzrok Torina, wwiercający się w jego twarz, okazał się nie do zniesienia. Choć bardzo się starał, unikanie go nie było łatwym wyczynem.
Nad podwórzem zapadła pełna napięcia cisza. Cora zerkała to na nich, to na Vandera, którego oczy pozostawały utkwione w dwóch prz
















