Cora
Balansując tacą pełną świeżo upieczonych ciasteczek, obserwowałam na podwórku trzy sylwetki: jedną dużą i dwie małe. Było Święto Dziękczynienia, a Vander grał w piłkę nożną z Kianem i Kyrą, podczas gdy ja przygotowywałam świąteczny posiłek. Ponieważ uczta całego stada była zaplanowana na wieczór, w porze lunchu wszyscy cieszyli się świątecznymi posiłkami w gronie swoich rodzin, a później miel
















