Cora
Przez chwilę byłam przerażona, gdy zorientowałam się, że leżę całkowicie odsłonięta. — Co do... — Zszokowana i upokorzona, zaczęłam się wiercić, próbując uwolnić się z więzów na nadgarstkach, ale moje wysiłki były daremne.
— Obudziłaś się — głos Vandera rozbrzmiał w pokoju. Zamarłam na łóżku z walącym sercem, tylko po to, by zobaczyć go opartego o ścianę naprzeciwko mnie, palącego od niechcen
















