Vander
Moje pięści nieustannie uderzały w worek treningowy, z każdym razem coraz mocniej, podczas gdy słowa Cory wciąż odbijały się echem w moim umyśle.
»Był na mnie wściekły, że straciłam z tobą dziewictwo, że zostałam przez ciebie oznaczona i że urodziłam nasze dzieci.«
»Nazwał mnie swoją bratnią duszą.«
»ONA MA TYLKO JEDNĄ BRATNIĄ DUSZĘ! I JESTEM NIĄ JA!« – zaryczał wilk w moim umyśle.
„AAHH!”
















