W szpitalu opiekunka przyniosła obiad.
Był to pożywny i zdrowy posiłek. Daisy spojrzała na talerze i poczuła, że pragnie naleśników bananowych i zapiekanki z krewetek, które Emery zwykł robić.
Zwykłe składniki w jego rękach zamieniały się w pyszne i aromatyczne dania.
W pięknych oczach Daisy zamigotał cień samotności. Uświadomiła sobie, że być może nigdy więcej nie zje posiłków ugotowanych przez E
















