Na te słowa Krystal uśmiecha się szeroko. W jej hebanowych oczach wciąż czają się cienie, choć widzę, że kamień spadł jej z serca. Pozbycie się poczucia winy zajmie trochę czasu, ale wspólnie przez to przejdziemy. Dopilnuję, żeby znów poczuła się całością.
Wstajemy i wychodzimy z pokoju. Claire i chłopcy już na nas czekają. Jako że wszyscy moi przyjaciele poza Claire opuścili mnie rok temu, to wła
















