Dzisiejszy dzień jest pełen niespodzianek. Nie mogę przestać się zastanawiać, dlaczego on to wszystko robi. Czy tylko dlatego, że zobaczył Huntera leżącego na moich kolanach, czy może chodziło o coś innego? Zawsze mnie unika, chyba że ma jakąś sprawę do omówienia. Może o to chodziło. Ale przecież mógł poczekać, aż wrócę do domu.
Potakuję, a on otwiera drzwi, byśmy mogli wyjść. Mówię Sheryl, żeby w
















