27.
Sebastian.
— Młody, możesz skoczyć po Monicę? — pytam Jaxa, starając się opanować drżenie głosu.
Chłopak podnosi wzrok, po czym potakuje głową. Oddaje telefon Micahowi i wychodzi. Kilka minut później wraca z Monicą u boku.
— Wołałeś mnie? — pyta, wycierając ręce w fartuch.
Wstaję ostrożnie z Krystal na rękach. Nie chciałem jej budzić. Po tym, co wydarzyło się dzisiaj, potrzebowała snu. Kurwa,
















