„Powinnaś mu zanieść coś do jedzenia” – radzi Blue.
Wzdycham, wiedząc, że ten gest prawdopodobnie nie spotka się z entuzjazmem. „Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł”.
„Dlaczego? To idealna okazja, by zachować się jak doskonała partnerka. Nie myśl sobie, że reszta stada tego nie zauważyła. Co to za partnerka, której nie obchodzi, czy jej druh je, czy nie?”.
„O daj spokój, przecież zajmuję się dzieć
















