Było mnóstwo tańców i śpiewów. Oczywiście nie brałem w tym udziału, pozwalając Rudej nacieszyć się za nas oboje. Tańczyła z dziećmi, Claire i jej partnerem. Angażowała się też w rozmowę z każdym, kto prosił ją do tańca. Zgodnie z oczekiwaniami zatańczyliśmy razem, ale przez większość czasu trzymałem się z boku.
Cieszyłem się, że Jax dobrze się bawił. Że w końcu będzie mógł mieć prawdziwą mamę, a n
















