Krzyczę, gdy wyładowania elektryczne przeszywają całe moje ciało. Kiedy to się kończy, opadam bezwładnie na moich łańcuchach.
– Powiedz nam to, co musimy wiedzieć – warczy z frustracją mój oprawca, który, jak się dowiedziałam, ma na imię Alec.
Biorę głębokie oddechy. Próbuję oddychać przez ból. Boli mnie każdy centymetr ciała, ale to nie powstrzymało ich przed kontynuowaniem tortur.
– Powiedz nam
















