— Kocham cię, Krystal — szepczę, całując ją w skroń.
Odpowiada natychmiast: — Ja ciebie też, mamusiu.
Zostajemy tak przez chwilę, zanim się rozdzielamy.
— Czy możesz zaprowadzić mnie do pokoju? Czuję się zmęczona i chce mi się spać.
Potakuję i wstaję. Biorąc ją za rękę, prowadzę ją do domu i po schodach do jej pokoju. Upewniam się, że ułożyła się wygodnie i zasnęła, po czym wychodzę.
Pamiętając o
















