Biedny facet. Każdy, kto by go teraz zobaczył, miałby trudności z uwierzeniem, że jest jednym z najlepszych wojowników Sebastiana.
— Co z nim nie tak? Wygląda, jakby mu ktoś przejechał kota — dopytuje, patrząc na mnie.
— Nie mam kota — mówi cicho, ale go ignorujemy.
Wzdycham. — Sheryl jest jego towarzyszką.
Jej oczy rozszerzają się w szoku. Otwiera i zamyka usta jak ryba. To było komiczne, jak pró
















