POV Zareka
To nie jest w porządku. Ona jest pijana… prawda?
Nie możemy tego robić…
– Naprawdę nie możemy? – szepcze do mnie Elara.
Raz po raz przerywam nasz uścisk, próbując spojrzeć jej głęboko w oczy. Muszę widzieć, muszę wiedzieć, czy nie jest zbyt pijana, bym mógł to robić z czystym sumieniem. Nie chcę jej wykorzystać…
Nagle zaczyna całować mnie w szyję.
O Bogini.
Zaraz naprawdę stracę nad sob
















