POV Elary
Minęło sześć lat, odkąd czułam obecność mojej wilczycy, Lyry. Sześć długich lat.
Jest tak wiele aspektów posiadania wilka, za którymi tęsknię, ale być może najbardziej brakuje mi samego uczucia przemiany.
Podczas pełni wilkołaki przybierają wilczą formę i biegają wolno, pozwalając dojść do głosu naturalnemu instynktowi. To ożywcza, niewytłumaczalna radość – pęd przez las, wiatr rozwiewaj
















