Perspektywa Elary
— Czy to już czas? Możemy już iść? — krzyczy podekscytowana Fia.
— Jeszcze nie. Musimy skończyć się przygotowywać — odpowiadam po raz co najmniej dziesiąty.
— Jedziemy dzisiaj do EbonGrove! I Ezra też może jechać! — wykrzykuje Fia.
Przez całe rano była tak podekscytowana wizytą w szpitalu w Watasze EbonGrove. Ledwo znalazła czas na zjedzenie śniadania, zbyt pełna energii, by usie
















