Perspektywa Kaelena
Odbieram telefon, gdy tylko widzę na ekranie nazwisko asystentki Elary.
„Królu… Musisz przyjechać… szybko. Jesteśmy blisko granicy, w EbonGrove…” Jej sygnał wydaje się bardzo słaby. Głos wciąż się rwie.
„Już jedziemy”. Odpowiadam, pędząc korytarzem w stronę garażu. Wszyscy bracia, którzy mogli jechać, są na miejscu, spięci. „Co się stało?”
„Randka Elary… on… zaatakował ją, prób
















