# Rozdział 37: „Jest teraz matką”.
Perspektywa Zarka
Nie mogę w to uwierzyć. To ona.
To Elara.
Po tych wszystkich latach... to nasze pierwsze spotkanie.
Na twarzy Elary wciąż widać ślad przerażenia. Jej policzek jest otarty, na skórze widać smugę krwi. Mimo to, nawet w takim stanie, wygląda olśniewająco.
Czuję się nią oczarowany – jej ognistymi rudymi włosami i tymi szmaragdowozielonymi oczami, kt
















