Perspektywa Elary
Idę na randkę, czując lekkie zdenerwowanie. Na szczęście po drodze nie widzę samochodu Zareka ani Kaelena. Może już pojechali.
Ta randka w ciemno przebiega zaskakująco dobrze w porównaniu z innymi, ale w jakiś sposób coś mi nie pasuje.
Mężczyzna siedzący naprzeciwko mnie przy stoliku jest przystojny w subtelny, skromny sposób. Jak dotąd zadał mi wiele pytań o mnie, co jest postęp
















