Rozdział 11: „Tęsknię za tobą, Elaro”.
Perspektywa Elary
Moje ciało leżało bez ruchu na szpitalnym łóżku, podczas gdy mój umysł błądził w marzeniach sennych.
*
Kiedy byłam mała, ledwie w wieku, w którym można mnie było nazwać dzieckiem, a nie niemowlęciem. Moje dłonie były drobne, a nogi jeszcze niepewnie stąpały po ziemi.
Rozglądałam się dookoła, a drzewa górowały nade mną. Musiałam zgubić drogę,
















