Perspektywa Zareka
W tamtej chwili powietrze niemal całkowicie znieruchomiało.
Wszelkie dźwięki zniknęły z moich uszu; byłem oszołomiony słowami Cormaca, nie wiedząc, co odpowiedzieć. Mój umysł był przepełniony wirem myśli, a szok po tym, co usłyszałem, sprawił, że poczułem się oszołomiony i niemal zagubiony.
Zane i Rafe również oniemieli, stojąc z otwartymi ustami w szoku, niezdolni do wydobycia
















