Punkt widzenia Kaelena
— Tak, a potem, kiedy powiedziałem mu, żeby... on...
Mój głos cichnie, gdy zdaję sobie sprawę, że osoba, z którą rozmawiam, w ogóle mnie nie słucha. Jego wzrok jest całkowicie pochłonięty czymś na parkiecie. Rozglądając się wokół, uświadamiam sobie, że nie on jeden tak reaguje.
Niemal wszyscy w sali patrzą w tamtą stronę, a ci, którzy na początku tego nie robili, są szturcha
















