Perspektywa Elary
Zrobię wszystko, by chronić moje nienarodzone dziecko. Nawet jeśli oznacza to ponowne udawanie sekretnej kochanki Zareka.
Przynajmniej Zarek stał się dla mnie znacznie milszy, odkąd kilka dni temu „zgodziłam się” na powrót do starego układu.
To znaczy, kiedy w ogóle go widuję. Jest tak zajęty pracą, że nie spędzamy w apartamencie tyle czasu, co kiedyś.
Zabierał mnie na miasto. Wr
















