Po rozmowie z Bellą Beatrice Halloway udała się do gabinetu Dominica Thorne’a. Zapukała do drzwi i zobaczyła go z kieliszkiem wina w dłoni.
– Czy życzy pan sobie, bym przygotowała ciepłą wodę? – Beatrice podeszła do Dominica, który siedział, wpatrując się w trzymany kieliszek.
– Nie, niech zrobi to Bella. – Beatrice skinęła głową ze zrozumieniem i odwróciła się, by wyjść.
– Czy Julian Beaumont był
















