Grupa Maximiliana Crossa zbliżała się do posiadłości wroga. Przygotowywali się do wystrzelenia pocisku, aby przebić zapieczętowany mur. Zanim przybyli, dron, który monitorował ich ruchy, zdążył już dotrzeć do Posiadłości, lecąc wysoko i krążąc wokół całego terenu. Próbowano zestrzelić drona, wysyłając w górę kolejnego i strzelając do niego jednym precyzyjnym strzałem.
Silas Mercer i Julian Beaumon
















