Julian Beaumont dotarł do Włoch wraz z kilkoma ludźmi i spotkał się z wysłannikiem Arthura Thorne’a, który zaprowadził go do kryjówki Dantego Morettiego. Na lotnisku czekało na niego kilku mężczyzn z przygotowanym samochodem. Julian uśmiechnął się i uścisnął dłoń liderowi gangu, który go powitał.
„Potrzebujesz odpoczynku, czy ruszamy od razu?” Julian posłał mu krótki uśmiech.
„Mam już dość odpoczy
















