Rezydencja Blackwood.
Beatrice Halloway krążyła niespokojnie. Od niemal dwóch dni szukała Belli bez żadnego rezultatu. Nie miała nikogo, kogo mogłaby podejrzewać. Wszystko wydawało się w porządku, nie działo się nic nietypowego. Skierowała się do pawilonu, w którym przebywały faworyty Dominica Thorne’a – były jej ostatnią szansą. Beatrice wahała się, czy oskarżać którąkolwiek z nich, bo właściwie
















