Samochód Juliana Beaumonta pędził spod apartamentu Belli z pełną prędkością. Dziewczyna zamknęła oczy ze strachu, przypominając sobie zdarzenie, w którym poznała Dominica Thorne’a. Otworzyła je dopiero wtedy, gdy poczuła, że auto porusza się spokojniej. Zerknęła na Juliana, po czym usiadła prosto.
– Wszystko w porządku? – Bella skinęła głową i wypuściła powietrze z ulgą.
– A z panem? – zapytała, n
















