Sebastian Locke wszedł do pokoju Dominica Thorne'a niepewnymi krokami. Przeskanował wzrokiem pomieszczenie, próbując dostrzec, skąd Dominic Thorne go obserwuje, ale nie potrafił zlokalizować kamery. Sebastian Locke szedł dalej i w końcu opuścił pokój Dominica Thorne'a.
Z każdego zakątka posiadłości rozbrzmiewały powtarzające się strzały, co sprawiło, że Sebastian Locke mocniej zacisnął dłoń na swo
















