Dominic Thorne stał w swoim apartamencie, wpatrując się w morze świateł Los Angeles błyszczących w nocy. Ktoś wszedł do środka, co sprawiło, że Dominic się odwrócił. Podszedł do niego jeden z ochroniarzy i zatrzymał się tuż obok.
– Wszystko jest pod kontrolą, nic podejrzanego, proszę pana! – Dominic skinął głową i kazał ochroniarzowi wyjść. Zamierzał spędzić noc w tym apartamencie. Planował zostać
















