– Coś nie tak? – delikatny głos Amelii unosi się ku mnie, wyciągając mnie z głębi rozpaczy, w którą miałem się zanurzyć. Patrzę w jej ciepłe oczy. Nie chcę jeszcze od niej odchodzić. Co bym dał, żeby spędzić z nią kolejną lekkomyślną, niekończącą się noc?
Patrzę na malinkę na jej szyi i pragnę delikatnego dotyku jej aksamitnej skóry między moimi zębami. Moje plecy są pokryte zadrapaniami od jej pa
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/192x256/gravity/center)















