Perspektywa Alexandra
Byłem w złym humorze, odkąd wyszedłem z biura. Patrick to wyczuł i nie przepuścił okazji, żeby mnie podroczyć:
"No, stary, myślisz, że Catherine ma chłopaka? Bo po tym, jak Mari o tym mówiła, no wiesz?!"
"I co z tego, Patrick? Już ci mówiłem, żebyś jej nie dotykał." Powiedziałem, pocierając twarz obiema rękami.
"Ja jej nie dotknę, ale jej szef jest bardzo zainteresowany, a ta
















