Perspektywa Alexandra
Przybyłem dzisiaj do biura wcześniej. Audyt przebiega pomyślnie, a raport, który otrzymałem dzisiaj, już wskazywał na pewne podejrzenia. Oczywiście, nie zdziwiło mnie, że Johnson pojawił się wśród nazwisk potencjalnych oszustów – podejrzewałem go od dawna.
Wyłączyłem laptopa i zamknąłem go w sejfie. Byłem bardzo ostrożny z informacjami, które otrzymywałem, więc zmieniłem komb
















