Seraphina to rozumiała — opowieści potrzebowały pięknych głównych bohaterek otoczonych świetlistą aureolą piękna. Ale to wcale nie oznaczało, że rzeczywiście ustępowała Chloe. Po prostu nie miało dla niej sensu z nią rywalizować.
Alaric był w pełni zorientowany we wszystkich szpitalnych plotkach. Skoro Seraphina zabrała babcię na spacer, kazał tylko ochroniarzom dyskretnie mieć na nie oko. Od czas
















