Kiedyś Serafina sama wspominała o akupunkturze, ale teraz, bez względu na to, czy o tym zapomniała, czy miała inny powód, nie zająknęła się o niej ani słowem.
Skoro Serafina o tym nie wspominała, Victoria nie zniżyłaby się, by o to prosić, mimo że ból pleców jej się nasilił. Mimo to uparcie trwała w tej cichej wojnie z Serafiną.
Służący przyniósł Serafinie piękne śniadanie. Wyglądało wykwintnie i
















