Słynny wiolonczelista nie mógł powstrzymać się przed pokazaniem Seraphinie podniesionego kciuka, mówiąc: "Imponujące, naprawdę imponujące".
Choć pozostałe bywalczynie salonów nie miały takiego samego poziomu wiedzy eksperckiej, były zaprawione w bywaniu na różnych koncertach i doskonale potrafiły docenić muzykę wiolonczelową. Ich komentarze pełne były podziwu dla występu Seraphiny.
"Wreszcie rozum
















