Zaśmiawszy się cicho, Seraphina odparła z pewnością siebie: "Jeśli mi nie wierzycie, mogę tu po niego w tej chwili zadzwonić."
Kończąc, wybrała prywatny numer Alarica.
*****
Siedząc w sali konferencyjnej w Sunrise Tower, Alaric zmarszczył brwi, stukając zgrabnymi palcami o blat stołu.
Gdy wertował raport wręczony mu przez jego asystenta, Alfa Madrona, emanowała z niego mroźna aura, zwiastująca nie
















