Stopa Alarica zawisła niebezpiecznie w powietrzu. Choć w rzeczywistości nie kopnął Daisy, siła jego ruchu sprawiła, że zatoczyła się do tyłu, drżąc gwałtownie. Jej łzy płynęły swobodnie. Wyglądała na całkowicie pokonaną, wyjawiając wszystko.
Declan i Carter zbledli, obaj wstrząśnięci brutalnością, której właśnie byli świadkami.
Ich miny były ponure — Alaric był dokładnie tak bezlitosny, jak głosił
















