Diana nie miała pojęcia, że kobieta stojąca przed nią jest matką Seraphiny, podobnie jak Victoria nie wiedziała, że Seraphina z Radiant Media to jej własna córka.
Widząc, że Seraphina już przyszła, Diana nie wdawała się w żadne uprzejmości z sekretarką i pospiesznie przeprosiła, po czym odeszła.
Victoria weszła do biura Declana, spodziewając się zastać w nim szefową Radiant Media, ale zamiast tego
















