Co za niezręczna sytuacja.
Prawda była taka, że Seraphina już wcześniej potajemnie zerwała zaręczyny z Tristanem, ale jakoś nie zdążyli mu jeszcze o tym powiedzieć. A teraz zjawił się tutaj, kategorycznie domagając się spotkania z nią. Nie mogło być bardziej kłopotliwie, zwłaszcza że Tristan żądał widzenia z Seraphiną w tej właśnie chwili.
Na szczęście Julian właśnie wrócił, więc przynajmniej miał
















