Julian stał zszokowany. – Co masz na myśli? – zapytał zdezorientowany.
„Serafina wróciła do Oakhaven?”. Nie mieściło mu się w głowie, że mogłaby wrócić do tak ponurego miejsca. Myślał, że Declan powiedział to tylko po to, by ją przestraszyć.
W końcu Serafina była ich biologiczną siostrą i nie było mowy, żeby naprawdę odesłali ją z powrotem na tę biedną wieś z niczym.
Julian zmarszczył brwi. – Może
















